przez Gość » Czw Sty 29, 2026 1:08 am
W cyklu 2 letnim z 20 g narybku można wyhodować 200-300 g rybę konsumpcyjną. Nie choruje, lepiej od karpia wykorzystuje pokarm naturalny, lepiej przyswaja i rośnie na na zadawanej paszy, ma bardzo smaczne mięso, ktore dorównuje smakiem karasiowi pospolitemu i można go sprzedawać przez cały rok, odporny na choroby, małe zapotrzebowanie na tlen.
Jedynym mankamentem jest na dzień dzisiejszy niska cena. Gdyby wypromawać tą rybę, a cena siegnęłaby 12 zł za kg ( jak w tym roku sprzedawano karpia w duzym hurcie), to rysuje się ciekawa alternatywa na przyszłe lata. Nie mówię, że za rok czy dwa, ale za sześć - osiem ?
Co o tym myślicie ?
W cyklu 2 letnim z 20 g narybku można wyhodować 200-300 g rybę konsumpcyjną. Nie choruje, lepiej od karpia wykorzystuje pokarm naturalny, lepiej przyswaja i rośnie na na zadawanej paszy, ma bardzo smaczne mięso, ktore dorównuje smakiem karasiowi pospolitemu i można go sprzedawać przez cały rok, odporny na choroby, małe zapotrzebowanie na tlen.
Jedynym mankamentem jest na dzień dzisiejszy niska cena. Gdyby wypromawać tą rybę, a cena siegnęłaby 12 zł za kg ( jak w tym roku sprzedawano karpia w duzym hurcie), to rysuje się ciekawa alternatywa na przyszłe lata. Nie mówię, że za rok czy dwa, ale za sześć - osiem ?
Co o tym myślicie ?