Co robicie podczas długiego czekania na branie?
Każdy wędkarz chyba zna momenty, kiedy nad wodą przez dłuższy czas kompletnie nic się nie dzieje i trzeba po prostu cierpliwie czekać na branie. Jedni siedzą w ciszy i obserwują wodę, inni rozmawiają ze znajomymi albo przeglądają telefon. Jestem ciekaw, co najczęściej robicie podczas takich spokojniejszych chwil na rybach? Macie jakieś swoje sposoby, żeby się nie nudzić podczas wielogodzinnego siedzenia nad wodą?